Dorosłe Dzieci Alkoholików - dlaczego cierpią?

person Autor: Administrator comment Comment: 0 favorite Odsłon: 306

Specjalista:   Tomasz Wysocki

Dorosłe Dzieci Alkoholików czyli w skrócie DDA. Termin odnosi się do osób, które wychowały się w rodzinach, gdzie jeden lub oboje z rodziców było uzależnione od alkoholu. Te często koszmarne doświadczenia mają głęboki wpływ na ich późniejsze życie. Dlaczego DDA cierpią? Czy to wynik choroby? I co tą chorobą jest? Bo od tego właśnie powinniśmy zacząć?

Nie-zdrowie, nie-choroba

Choć uzależnienie od alkoholu jest uznawane za chorobę to DDA formalnie nie jest tak klasyfikowane. Stan formalny nie zmienia jednak faktycznego. Dorastanie w rodzinie, gdzie alkohol odgrywał dominującą rolę, pozostawia trwały ślad na psychice i emocjach. Najpierw dzieci, później dorosłych.

Takie osoby zmagają się z różnymi wyzwaniami i problemami. Najczęstsze z nich to:

  • niskie poczucie własnej wartości
  • trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu zdrowych relacji
  • zaburzenia lękowe lub a nieraz i depresyjne (które “oficjalną” chorobą już są)
  • zamrożenie emocjonalne (trudność z określeniem co się właściwie czuje)

To niezwykle ważne, aby zrozumieć, że cierpienie DDA wynika z dysfunkcyjnych, a bywa, że toksycznych wzorców rodzinnych. I często przeżytej traumy. To nie “bycie wadliwym”. Co gorsza zrozumieć muszą to przede wszystkim właśnie “DDA-ki”. Bo to, co dziś utrudnia życie kiedyś było… niezwykle potrzebne i adaptacyjne

Po co mi te cechy?

Osoby z syndromem DDA często zadają sobie pytanie “Dlaczego ja tak mam?” Ale dużo lepszym pytaniem byłoby nie “dlaczego?”, a właśnie “po co?”. Bo te cechy miały swoje ważne funkcje

Pewne charakterystyczne zachowania i wzorce są wynikiem doświadczeń dzieciństwa przeżytego w rodzinie alkoholowej. Chociażby:

  • nadmierna potrzeba kontroli
  • odcinanie się od emocji
  • perfekcjonizm i skłonność do samokrytyki
  • dystansowanie się od intymności

To mechanizmy, które pomagały przetrwać w trudnych warunkach rodzinnych. Dzięki nim DDA, zanim stały się dorosłe i były tylko DA mogły poradzić sobie w sytuacji,w której nie powinno znaleźć się żadne dziecko. Niestety te same cechy mogą stać się przeszkodą w budowaniu szczęśliwej dorosłości.

Naprawdę da się bez tego żyć?

Odpowiedź brzmi: Tak! Po prostu tak. Pomimo trudności, DDA są w stanie zyskać kontrolę nad swoimi schematami. I w ten sposób zacząć budować satysfakcjonujące życie. Kluczowym krokiem jest uznanie wpływu przeszłości. Ona się wydarzyła i tego nie zmienimy. Jasne, była i nieraz wciąż jest bolesna. Jednak jak to powiedział pawian Rafiki do Simby w Królu Lwie:

Tak, przeszłość często boli. Można od niej uciekać albo wyciągnąć z niej jakieś wnioski

Na przykład, że nasza sytuacja diametralnie się zmieniła. I to, co było użyteczne kiedyś, dziś może być dysfunkcyjne. A za tym warto, żeby poszło podjęcie decyzji o rozpoczęciu procesu zdrowienia. To wymaga pracy nad rozpoznawaniem i zmienianiem destrukcyjnych wzorców myślenia i zachowań. 

Terapia indywidualna, grupy wsparcia i edukacja na temat traumy są niezwykle pomocne w takim procesie. Ważne jest również szukanie zdrowych, wspierających relacji, rozwijanie empatii i zrozumienia wobec siebie i stopniowe uczenie się przeżywania i wyrażania emocji.

Droga do szczęśliwego życia

Ta droga nie jest “prosta, łatwa i przyjemna”. Nieraz wymaga wiele pracy i samozaparcia. Często musimy postępować niezgodnie z wyuczonymi, niemalże “instynktownymi” odruchami. Bywa, że wręcz wbrew nim.

Jednak to właśnie sposób do przezwyciężenia dawnych sposobów reagowania i postrzegania świata. No i rzecz jasna budowania zdrowych fundamentów dla przyszłości. Oto kilka kluczowych kroków:

  1. Świadomość i akceptacja: Ważne jest, aby zrozumieć, że doświadczenia z dzieciństwa miały wpływ na nasze życie, ale nas nie definiują. Przyjmowanie własnej historii i akceptacja jej jako części naszej tożsamości pozwala na dalszy rozwój.
  2. Edukacja i rozwój: Wiedza o efektach dorastania w rodzinie alkoholowej jest niezwykle ważna. Poświęcanie czasu na naukę o traumie, uzależnieniu i “zdrowym” funkcjonowaniu emocjonalnym pomaga nam zrozumieć własne reakcje i zachowania.
  3. Terapia i wsparcie: Korzystanie z terapii indywidualnej lub grupowej może być niezwykle pomocne w procesie zdrowienia. Terapeuci specjalizujący się w pracy z DDA pomogą nam rozwijać wzmacniające strategie radzenia sobie 
  4. Budowanie zdrowych relacji: Praca nad nawiązywaniem i utrzymywaniem zdrowych, wspierających kontaktów z innymi ludźmi jest niesamowicie istotna. Wypracowanie umiejętności  “zdrowej” komunikacji, otwartego wyrażania potrzeb i uczuć, budowanie zaufania i intymności - bez tego trudno stworzyć autentyczne więzi
  5. Samo-troska i samo-opieka: Ważne jest, aby zadbać o siebie nie tylko emocjonalnie i psychicznie, ale też fizycznie. Wprowadzanie zdrowych nawyków, takich jak regularna aktywność, zdrowa dieta, relaks czy medytacja, jest ważnym krokiem do budowania nowej “normalności”

Dorosłe Dzieci Alkoholików cierpią z powodu traum z dzieciństwa, Nieraz trudno im zrozumieć, że muszą pozostawać uwięzione w tym cierpieniu. Poprzez świadomość, edukację, terapię i budowanie zdrowych relacji, mogą odkryć drogę do wyjścia z tego “zamknięcia w przeszłości”.

Pamiętajcie, że przeszłość, choć “często boli”, nie musi definiować naszej przyszłości. Jeśli w dzieciństwie przeżyliście coś, czego żadne dziecko nie powinno przeżyć nie wahajcie się sięgnąć po pomoc. Przy odpowiednim wsparciu jesteśmy zdolni do przejścia drogi od cierpienia do szczęśliwego życia

Autor:
tomasz-wysocki.jpg

Tomasz Wysocki

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień

Rejestrowanie nowego konta

Masz już konto?
Zaloguj się Lub Resetuj hasło